- Kategorie:
- 0 - 50.303
- 100 - 200.60
- 200 >.11
- 2008.0
- 2009.92
- 2010.111
- 2011.169
- 2012.65
- 50 - 100.131
- Flow.3
- Geocaching.20
- Maraton szosowy.2
- Podjazdy.10
- Samotnie.42
- Szosa.212
- Teren.211
- Trenażer.61
- Wirtualny przeciwnik.5
- Wycieczka.34
- Wycieczka kilkudniowa.7
Po pracy - szosa (LBK - Unieszyno - LBK)
Po pracy pojechałem rundkę Unieszyno.
Przy okazji postawiłem sobie za cel wykręcenie na tej trasie średniej powyżej 34km/h jednak zmieniłem punkt startu i mety. Do tej pory startowałem i kończyłem jazdę od samego domu, jednak przejazd przez miasto bywa różny bo po drodze przejeżdżam trzy razy przez rondo i dwa razy przez światła więc z przejazdem bywa różnie. Dziś na rondzie był korek, no i załapałem się również na czerwone światło więc średnia dość mocno spadła, dlatego też skróciłem troszkę trasę i startuję od tablicy Lębork a kończę przy pętli autobusowej.
I odcinek [tablica Lębork - skręt do Unieszyna]
7,44km - 14:01 (tempo 1:53; avg 31,6km/h; cad 88; avg143/max150)
II odcinek [skręt - skręt nad jezioro Osowskie]
17.89km - 33:30 (tempo 1:52; avg 32,0km/h; cad 78; avg142/max160)
III odcinek [skręt - podjazd Dziechno]
5,97km - 13:16 (tempo 2:13; avg 27km/h; cad 72; avg146/max169)
IV odcinek [zjazd do pętli]
5,38km - 7,38 (tempo 1:25; avg 42,2km/h; cad 87; avg139/max152)
CAŁOŚĆ
36,90km - 01:09:05 (tempo 1:52; avg 32km/h; cad 79; avg142/max169)
Dziś jechało mi się troszkę ciężko a to ze względu na wiatr, jedynie udało mi się poprawić odcinek III który przebiega w lesie więc tak bardzo wiatr nie utrudniał jazdy.
Temperatura:11.0, HR max:169 ( 86%), HR avg:140 ( 71%), W pionie:380 m
Przy okazji postawiłem sobie za cel wykręcenie na tej trasie średniej powyżej 34km/h jednak zmieniłem punkt startu i mety. Do tej pory startowałem i kończyłem jazdę od samego domu, jednak przejazd przez miasto bywa różny bo po drodze przejeżdżam trzy razy przez rondo i dwa razy przez światła więc z przejazdem bywa różnie. Dziś na rondzie był korek, no i załapałem się również na czerwone światło więc średnia dość mocno spadła, dlatego też skróciłem troszkę trasę i startuję od tablicy Lębork a kończę przy pętli autobusowej.
I odcinek [tablica Lębork - skręt do Unieszyna]
7,44km - 14:01 (tempo 1:53; avg 31,6km/h; cad 88; avg143/max150)
II odcinek [skręt - skręt nad jezioro Osowskie]
17.89km - 33:30 (tempo 1:52; avg 32,0km/h; cad 78; avg142/max160)
III odcinek [skręt - podjazd Dziechno]
5,97km - 13:16 (tempo 2:13; avg 27km/h; cad 72; avg146/max169)
IV odcinek [zjazd do pętli]
5,38km - 7,38 (tempo 1:25; avg 42,2km/h; cad 87; avg139/max152)
CAŁOŚĆ
36,90km - 01:09:05 (tempo 1:52; avg 32km/h; cad 79; avg142/max169)
Dziś jechało mi się troszkę ciężko a to ze względu na wiatr, jedynie udało mi się poprawić odcinek III który przebiega w lesie więc tak bardzo wiatr nie utrudniał jazdy.
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
42.79 km (0.00 km teren), Czas: 01:21 h, Avg:31.70 km/h,
Prędkość maks: 52.20 km/hTemperatura:11.0, HR max:169 ( 86%), HR avg:140 ( 71%), W pionie:380 m
Po pracy - szosa (LBK - Darżyno - LBK)
Dziś postanowiłem zrobić sobie luźniejszą jazdę. Najpierw po pracy pojechałem na górki, jeden raz w spokojnym tempie podjechałem połowę podjazdu. Następnie w trójkę z Piotrem i Markiem pojechaliśmy do Darżyna i z powrotem.
Temperatura:14.0, HR max:173 ( 88%), HR avg:117 ( 60%), W pionie:255 m
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
57.02 km (0.00 km teren), Czas: 01:55 h, Avg:29.75 km/h,
Prędkość maks: 62.60 km/hTemperatura:14.0, HR max:173 ( 88%), HR avg:117 ( 60%), W pionie:255 m
Po pracy - szosa (LBK - Unieszyno - LBK)
Po wczorajszej jeździe postanowiłem dla rozjazdu przejechać moją rundką dookoła LBK
I odcinek [tablica Lębork - skręt do Unieszyna]
7,44km - 12:24 (tempo 1:40; avg 35,6km/h; cad 89; avg159/max167)
II odcinek [skręt - skręt nad jezioro Osowskie]
17.89km - 32:41 (tempo 1:50; avg 32,8km/h; cad 77; avg157/max181)
III odcinek [skręt - podjazd Dziechno]
5,98km - 13:23 (tempo 2:14; avg 26,7km/h; cad 67; avg156/max178)
IV odcinek [zjazd do pętli]
5,38km - 6:10 (tempo 1:09; avg 51,8km/h; cad 80; avg150/max173)
CAŁOŚĆ
36,90km - 01:05:20 (tempo 1:46; avg 33,9km/h; cad 77; avg156/max181)
Miała być lekka jazda ale pojechałem trochę ostrzej:) jechało mi się całkiem, całkiem, na poszczególnych odcinkach czasy miałem tylko trochę gorsze a warunki nie były tak bardzo sprzyjające, no może poza zjazdem z Dziechna:) Poza lekko sprzyjającym wiatrem pomogła mi trochę ciężarówka za którą udało mi się dość długo utrzymywać:)
Temperatura:14.0, HR max:181 ( 92%), HR avg:155 ( 79%), W pionie:368 m
I odcinek [tablica Lębork - skręt do Unieszyna]
7,44km - 12:24 (tempo 1:40; avg 35,6km/h; cad 89; avg159/max167)
II odcinek [skręt - skręt nad jezioro Osowskie]
17.89km - 32:41 (tempo 1:50; avg 32,8km/h; cad 77; avg157/max181)
III odcinek [skręt - podjazd Dziechno]
5,98km - 13:23 (tempo 2:14; avg 26,7km/h; cad 67; avg156/max178)
IV odcinek [zjazd do pętli]
5,38km - 6:10 (tempo 1:09; avg 51,8km/h; cad 80; avg150/max173)
CAŁOŚĆ
36,90km - 01:05:20 (tempo 1:46; avg 33,9km/h; cad 77; avg156/max181)
Miała być lekka jazda ale pojechałem trochę ostrzej:) jechało mi się całkiem, całkiem, na poszczególnych odcinkach czasy miałem tylko trochę gorsze a warunki nie były tak bardzo sprzyjające, no może poza zjazdem z Dziechna:) Poza lekko sprzyjającym wiatrem pomogła mi trochę ciężarówka za którą udało mi się dość długo utrzymywać:)
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
42.78 km (0.00 km teren), Czas: 01:16 h, Avg:33.77 km/h,
Prędkość maks: 65.00 km/hTemperatura:14.0, HR max:181 ( 92%), HR avg:155 ( 79%), W pionie:368 m
Dookoła jeziora Żarnowieckiego
Dziś pogoda poprawiła się, nie wiało tak jak wczoraj a nawet gdy ruszaliśmy na trening o 9-tej to prawie w ogóle nie było wiatru.
Jeszcze w domu tak sobie myślałem że może dziś wybrać się w inne rejony niż dotychczas i spróbować po raz pierwszy w tym sezonie podjechać pomorski Orlinek. Koledzy myśleli chyba podobnie :) więc ruszyliśmy w pięciu dookoła jeziora Żarnowieckiego.
Cel naszej dzisiejszej jazdy zrealizowaliśmy jednak tylko w trzech Eryk, Łukasz i ja, pozostała dwójka Marek i Witek zawrócili w Choczewie.
Najpierw dla rozgrzewki przed podjazdem na premię górską 3kat w Sobieńczycach (była ona rozgrywana na Tour de Pologne) objechaliśmy te tereny w koło przez Krokową i Żarnowiec. Wyszło tego prawie 90km. Następnie przyszedł czas na ową premię

Długość: 1,72km
Przewyższenie 87m, średnie nachylenie 5,5%
Czas: 4:59 (tempo 2:54)
Tętno: 166/184
Avg cad: 69
Po podjeździe zjechaliśmy w dół i pojechaliśmy na pomorski ‘Orlinek’

Dlugość: 1,21km
Przewyższenie 89m/ średnie nachylenie 9,6%
Czas: 4:08 (tempo 3:26)
Tętno: 173/186
Avg cad: 68
Dziś miałem swój dzień, pod podjazdy noga bardzo dobrze kręciła i czułem że mógłbym kręcić jeszcze lepiej ale do przejechania było jeszcze trochę więc nie przesadzałem tylko starałem utrzymywać w miarę równe tempo.
Mniej więcej w okolicach Letowa gdy byłem na zmianie zauważyłem że jadę sam, zwolniłem i chwilę czekałem ale Eryka i Łukasza nie było widać. Pomyślałem że jadą we dwóch więc dalej nie czekałem tylko już sam ruszyłem do Lęborka.
Podsumowując uważam dzisiejszą jazdę za bardzo udaną, ostatnie treningi dają poprawę i oby tak dalej:) W najbliższym czasie spróbują powtórzyć ten etap i sprawdzę czy wyniki będą podobne.
Temperatura:15.0, HR max:186 ( 95%), HR avg:145 ( 74%), W pionie:786 m
Jeszcze w domu tak sobie myślałem że może dziś wybrać się w inne rejony niż dotychczas i spróbować po raz pierwszy w tym sezonie podjechać pomorski Orlinek. Koledzy myśleli chyba podobnie :) więc ruszyliśmy w pięciu dookoła jeziora Żarnowieckiego.
Cel naszej dzisiejszej jazdy zrealizowaliśmy jednak tylko w trzech Eryk, Łukasz i ja, pozostała dwójka Marek i Witek zawrócili w Choczewie.
Najpierw dla rozgrzewki przed podjazdem na premię górską 3kat w Sobieńczycach (była ona rozgrywana na Tour de Pologne) objechaliśmy te tereny w koło przez Krokową i Żarnowiec. Wyszło tego prawie 90km. Następnie przyszedł czas na ową premię

Długość: 1,72km
Przewyższenie 87m, średnie nachylenie 5,5%
Czas: 4:59 (tempo 2:54)
Tętno: 166/184
Avg cad: 69
Po podjeździe zjechaliśmy w dół i pojechaliśmy na pomorski ‘Orlinek’

Dlugość: 1,21km
Przewyższenie 89m/ średnie nachylenie 9,6%
Czas: 4:08 (tempo 3:26)
Tętno: 173/186
Avg cad: 68
Dziś miałem swój dzień, pod podjazdy noga bardzo dobrze kręciła i czułem że mógłbym kręcić jeszcze lepiej ale do przejechania było jeszcze trochę więc nie przesadzałem tylko starałem utrzymywać w miarę równe tempo.
Mniej więcej w okolicach Letowa gdy byłem na zmianie zauważyłem że jadę sam, zwolniłem i chwilę czekałem ale Eryka i Łukasza nie było widać. Pomyślałem że jadą we dwóch więc dalej nie czekałem tylko już sam ruszyłem do Lęborka.
Podsumowując uważam dzisiejszą jazdę za bardzo udaną, ostatnie treningi dają poprawę i oby tak dalej:) W najbliższym czasie spróbują powtórzyć ten etap i sprawdzę czy wyniki będą podobne.
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
145.68 km (0.00 km teren), Czas: 04:42 h, Avg:31.00 km/h,
Prędkość maks: 57.60 km/hTemperatura:15.0, HR max:186 ( 95%), HR avg:145 ( 74%), W pionie:786 m
Po pracy - szosa i walka z wiatrem
Przedwczoraj gdy wyjeżdżałem na trening było lato i prawie 30°C, wczoraj ok 20°C a dziś 10°C, także pogoda codziennie inna.
Dziś dodatkowo bardzo mocno wiało prawie 40km/h a w porywach było z pewnością dużo, dużo więcej. W pracy tak się zastanawiałem czy w ogóle jechać czy sobie przez ten wiatr odpuścić, ale trzeba być twardym:) no i zdecydowałem że pojadę.
Najpierw pojechałem do Darżyna, mimo że jechałem cały czas pod wiatr to średnia utrzymywała się całkiem, całkiem bo ponad 28km/h, także byłem zaskoczony ale było tak do czasu. Na wysokości Runowa gdy wyjechałem na otwarte pola tak wiało że ledwie udawało mi się utrzymać prędkość 20km/h i tak ciężko jechało się aż do Darżyna.W Darżynie zawróciłem i przez Mikorowo, Kozy, Cewice, Dziechno wróciłem do Lęborka.
Odcinki do Cewic jechałem częściowo przy sprzyjającym wietrze, na zjeździe za Cewicami przez wiatr jechałem jedynie z prędkością 50km/h, przy takim zjeździe to porażka ale nie dało się jechać szybciej. Podobnie było na zjeździe z Dziechna też ledwo rozpędziłem się do 50km/h.
Mimo takich ciężkich warunków po przyjeździe do domu byłem bardzo zadowolony z jazdy i z tego że pojechałem:)
Temperatura:10.0, HR max:174 ( 89%), HR avg:136 ( 69%), W pionie:532 m
Dziś dodatkowo bardzo mocno wiało prawie 40km/h a w porywach było z pewnością dużo, dużo więcej. W pracy tak się zastanawiałem czy w ogóle jechać czy sobie przez ten wiatr odpuścić, ale trzeba być twardym:) no i zdecydowałem że pojadę.
Najpierw pojechałem do Darżyna, mimo że jechałem cały czas pod wiatr to średnia utrzymywała się całkiem, całkiem bo ponad 28km/h, także byłem zaskoczony ale było tak do czasu. Na wysokości Runowa gdy wyjechałem na otwarte pola tak wiało że ledwie udawało mi się utrzymać prędkość 20km/h i tak ciężko jechało się aż do Darżyna.W Darżynie zawróciłem i przez Mikorowo, Kozy, Cewice, Dziechno wróciłem do Lęborka.
Odcinki do Cewic jechałem częściowo przy sprzyjającym wietrze, na zjeździe za Cewicami przez wiatr jechałem jedynie z prędkością 50km/h, przy takim zjeździe to porażka ale nie dało się jechać szybciej. Podobnie było na zjeździe z Dziechna też ledwo rozpędziłem się do 50km/h.
Mimo takich ciężkich warunków po przyjeździe do domu byłem bardzo zadowolony z jazdy i z tego że pojechałem:)
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
72.73 km (0.00 km teren), Czas: 02:26 h, Avg:29.89 km/h,
Prędkość maks: 50.80 km/hTemperatura:10.0, HR max:174 ( 89%), HR avg:136 ( 69%), W pionie:532 m
Po pracy - szosa (LBK - Unieszyno - LBK)
Po pracy mimo niepewnej pogody (ciemne chmury i wiatr) postanowiłem pojechać trasę LBK - Unieszyno - LBK
I odcinek [tablica Lębork - skręt do Unieszyna]
7,44km - 11:54 (tempo 1:36; avg 37,4km/h; cad 93; avg152/max167)
II odcinek [skręt - skręt nad jezioro Osowskie]
17.88km - 32:33 (tempo 1:49; avg 32,9km/h; cad 76; avg153/max172)
III odcinek [skręt - podjazd Dziechno]
5,97km - 12:57 (tempo 2:10; avg 27,6km/h; cad 70; avg159/max179)
IV odcinek [zjazd do pętli]
5,38km - 7:01 (tempo 1:18; avg 45,9km/h; cad 88; avg155/max165)
V odcinek (pętla - dom)
4,08km - 6:54 (tempo 1:41; avg 35,4km/h; cad 76; avg162/max171)
CAŁOŚĆ
36,88km - 01:05:03 (tempo 1:46; avg 34km/h; cad 78; avg154/max179)
Dziś jechało mi się wyjątkowo dobrze:)
Temperatura:20.0, HR max:179 ( 91%), HR avg:152 ( 77%), W pionie:360 m
I odcinek [tablica Lębork - skręt do Unieszyna]
7,44km - 11:54 (tempo 1:36; avg 37,4km/h; cad 93; avg152/max167)
II odcinek [skręt - skręt nad jezioro Osowskie]
17.88km - 32:33 (tempo 1:49; avg 32,9km/h; cad 76; avg153/max172)
III odcinek [skręt - podjazd Dziechno]
5,97km - 12:57 (tempo 2:10; avg 27,6km/h; cad 70; avg159/max179)
IV odcinek [zjazd do pętli]
5,38km - 7:01 (tempo 1:18; avg 45,9km/h; cad 88; avg155/max165)
V odcinek (pętla - dom)
4,08km - 6:54 (tempo 1:41; avg 35,4km/h; cad 76; avg162/max171)
CAŁOŚĆ
36,88km - 01:05:03 (tempo 1:46; avg 34km/h; cad 78; avg154/max179)
Dziś jechało mi się wyjątkowo dobrze:)
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
42.76 km (0.00 km teren), Czas: 01:16 h, Avg:33.76 km/h,
Prędkość maks: 58.30 km/hTemperatura:20.0, HR max:179 ( 91%), HR avg:152 ( 77%), W pionie:360 m
Po pracy - szosa i spokojna jazda
Po wczorajszym dniu odpoczynku dziś chciałem przejechać trasę LBK - Unieszyno - LBK po drodze jednak spotkałem kolegę i wspólnie w spokojnym tempie przejechaliśmy tę trasę dodając jeszcze przejazd do Popowa i z powrotem.
Jechało mi się dziś bardzo dobrze nawet porywisty wiatr nie był tak uciążliwy a to chyba przez to że w końcu była temperatura typowo wiosenna:)
Temperatura:22.0, HR max:169 ( 86%), HR avg:121 ( 62%), W pionie:408 m
Jechało mi się dziś bardzo dobrze nawet porywisty wiatr nie był tak uciążliwy a to chyba przez to że w końcu była temperatura typowo wiosenna:)
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
51.87 km (0.00 km teren), Czas: 01:49 h, Avg:28.55 km/h,
Prędkość maks: 52.00 km/hTemperatura:22.0, HR max:169 ( 86%), HR avg:121 ( 62%), W pionie:408 m
Po pracy - szosa (3 x podjazd)
Dawno nie jeździłem podjazdów więc po pracy pojechałem na górki.
I podjazd - 5,41km
czas: 12:27 (tempo 2:18)
50x
Tętno avg 157 max 176
Cad avg 74
Końcówke jechało się trochę ciężko
II podjazd - 5,41km
czas: 12:51 (2:23)
39x
Tętno avg 159 max 177
Cad avg 80
III podjazd - 5,41km
czas: 12:52 (2:24)
50/39x
Tętno avg 165 max 178
Cad avg 84
Dziś znów wiał wiaterek i początek oraz mniej więcej środek podjazdu jechałem centralnie pod wiatr a więc nie było lekko.
Ale generalnie jestem zadowolony:)
Temperatura:15.0, HR max:178 ( 91%), HR avg:149 ( 76%), W pionie:501 m
I podjazd - 5,41km
czas: 12:27 (tempo 2:18)
50x
Tętno avg 157 max 176
Cad avg 74
Końcówke jechało się trochę ciężko
II podjazd - 5,41km
czas: 12:51 (2:23)
39x
Tętno avg 159 max 177
Cad avg 80
III podjazd - 5,41km
czas: 12:52 (2:24)
50/39x
Tętno avg 165 max 178
Cad avg 84
Dziś znów wiał wiaterek i początek oraz mniej więcej środek podjazdu jechałem centralnie pod wiatr a więc nie było lekko.
Ale generalnie jestem zadowolony:)
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
42.23 km (0.00 km teren), Czas: 01:22 h, Avg:30.90 km/h,
Prędkość maks: 61.20 km/hTemperatura:15.0, HR max:178 ( 91%), HR avg:149 ( 76%), W pionie:501 m
Po pracy - szosa (LBK - Darżyno - LBK)
Dziś w sumie miałem nigdzie nie jechać, ale pogoda znacznie się poprawiła, wciąż wiało ale przynajmniej wyszło słońce więc po pracy pojechałem do Darżyna i z powrotem.
I odcinek (tablica LBK - Pogorzelice skręt na Unieszyno)
7,41km - 13:05 (tempo 1:46; avg 33,9km/h; cad 96; avg154/max161)
II odcinek (skręt na Unieszyno - skręt na Potęgowo)
10,06km - 18:13 (tempo 1:49; avg 33km/h; cad 95; avg161/max180)
Powrót
III odcinek
17,46km - 28,13 (tempo 1:37; avg 37km/h; cad 95; avg162/max174)
Dziś podobnie jak wczoraj cały czas starałem się utrzymywać kadencję powyżej 90 no i udało się.
Jechało mi się w sumie dość dobrze, wiatr wiał z boku więc za bardzo nie pomagał ani w jedną ani w drugą stronę.
Temperatura:11.0, HR max:180 ( 92%), HR avg:156 ( 80%), W pionie:160 m
I odcinek (tablica LBK - Pogorzelice skręt na Unieszyno)
7,41km - 13:05 (tempo 1:46; avg 33,9km/h; cad 96; avg154/max161)
II odcinek (skręt na Unieszyno - skręt na Potęgowo)
10,06km - 18:13 (tempo 1:49; avg 33km/h; cad 95; avg161/max180)
Powrót
III odcinek
17,46km - 28,13 (tempo 1:37; avg 37km/h; cad 95; avg162/max174)
Dziś podobnie jak wczoraj cały czas starałem się utrzymywać kadencję powyżej 90 no i udało się.
Jechało mi się w sumie dość dobrze, wiatr wiał z boku więc za bardzo nie pomagał ani w jedną ani w drugą stronę.
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
40.96 km (0.00 km teren), Czas: 01:14 h, Avg:33.21 km/h,
Prędkość maks: 53.90 km/hTemperatura:11.0, HR max:180 ( 92%), HR avg:156 ( 80%), W pionie:160 m
Niedzielny trening
Dziś pogoda trochę pokrzyżowała mi plany. Od rana padał deszcz więc z rannego treningu nic nie wyszło, myślałem już że dziś w ogóle nie uda mi się wyjechać ale mniej więcej od 16-tej przestało padać i trochę się przejaśniło. Także troszkę naładowany po obejrzeniu w telewizji Giro:) sam ruszyłem na trening.
Najpierw w planie miałem przejechanie swojej pętli przez Unieszyno, druga myśl to pojechać do Poganic i z powrotem, trzecia to pojechać Kozy - Mikorowo w końcu zdecydowałem że najpierw pojadę do Darżyna a następnie przejadę Mikorowo - Kozy no i jeszcze podjazd do Dziechna i powrót do Lęborka.
Odcinek do Darżyna to cały czas pod wiatr, całą tę trasę starałem się utrzymywać kadencję powyżej 90. Później w drodze przez Mikorowo, Kozy mimo że był boczny wiatr nie było wcale tak lekko a to przez temperaturę która wahała się między 7 a 5°C, nie spodziewałem się że będzie tak zimno, złożyłbym wtedy rękawiczki z długimi palcami a tak już w połowie drogi strasznie zmarzły mi palce i nie jechało się zbyt przyjemnie.
No ale mimo tych niedogodności w porównaniu do wczorajszej jazdy dziś jechało mi się zupełnie inaczej, dużo lepiej.
Temperatura:6.0, HR max:180 ( 92%), HR avg:153 ( 78%), W pionie:428 m
Najpierw w planie miałem przejechanie swojej pętli przez Unieszyno, druga myśl to pojechać do Poganic i z powrotem, trzecia to pojechać Kozy - Mikorowo w końcu zdecydowałem że najpierw pojadę do Darżyna a następnie przejadę Mikorowo - Kozy no i jeszcze podjazd do Dziechna i powrót do Lęborka.
Odcinek do Darżyna to cały czas pod wiatr, całą tę trasę starałem się utrzymywać kadencję powyżej 90. Później w drodze przez Mikorowo, Kozy mimo że był boczny wiatr nie było wcale tak lekko a to przez temperaturę która wahała się między 7 a 5°C, nie spodziewałem się że będzie tak zimno, złożyłbym wtedy rękawiczki z długimi palcami a tak już w połowie drogi strasznie zmarzły mi palce i nie jechało się zbyt przyjemnie.
No ale mimo tych niedogodności w porównaniu do wczorajszej jazdy dziś jechało mi się zupełnie inaczej, dużo lepiej.
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
70.27 km (0.00 km teren), Czas: 02:09 h, Avg:32.68 km/h,
Prędkość maks: 57.30 km/hTemperatura:6.0, HR max:180 ( 92%), HR avg:153 ( 78%), W pionie:428 m
Po pracy - szosa i ciągle pod wiatr
Po pracy wybraliśmy się z kolegą na jazdę. Pogoda troszkę się popsuła, zrobiło się dużo chłodniej niż ostatnio, zaczął wiać silny, chłodny wiatr i nie jechało się zbyt przyjemnie. Pojechaliśmy do Darżyna i z powrotem z tym że ja w Pogorzelicach pojechałem dodatkowo swoją pętlę z małymi modyfikacjami przez Unieszyno a kolega wrócił do domu.
Modyfikacja trasy to z Unieszynka pojechałem przez Karwicę do Cewic następnie do Maszewa a później to już typowo, jezioro Osowskie, podjazd do Dziechna i powrót do Lęborka.
Dziś nie miałem swojego dnia do jazdy, jechało mi się jakoś strasznie ciężko, może przez to że przyzwyczaiłem się już do ładnej słonecznej pogody a dziś było dużo chłodniej i wciąż wiejący dość silnie 'wmordewind'
Temperatura:12.0, HR max:166 ( 85%), HR avg:133 ( 68%), W pionie:612 m
Modyfikacja trasy to z Unieszynka pojechałem przez Karwicę do Cewic następnie do Maszewa a później to już typowo, jezioro Osowskie, podjazd do Dziechna i powrót do Lęborka.
Dziś nie miałem swojego dnia do jazdy, jechało mi się jakoś strasznie ciężko, może przez to że przyzwyczaiłem się już do ładnej słonecznej pogody a dziś było dużo chłodniej i wciąż wiejący dość silnie 'wmordewind'
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
75.09 km (0.00 km teren), Czas: 02:29 h, Avg:30.24 km/h,
Prędkość maks: 58.00 km/hTemperatura:12.0, HR max:166 ( 85%), HR avg:133 ( 68%), W pionie:612 m
Po pracy - szosa (LBK - Darżyno - LBK)
Po pracy wybrałem się na regeneracyjną jazdę. Pojechałem do Darżyna. W drodze powrotnej spotkałem kolegę i wspólnie w bardzo spokojnym tempie wróciliśmy do Lęborka.
Zaraz za tablicą Lębork miałem ogromnego pecha bo nie wiem jakim cudem ale w tylne koło centralnie wbił się wkręt no i prawie nowa oponka do wyrzucenia:(
Temperatura:15.0, HR max:151 ( 77%), HR avg:123 ( 63%), W pionie:142 m
Zaraz za tablicą Lębork miałem ogromnego pecha bo nie wiem jakim cudem ale w tylne koło centralnie wbił się wkręt no i prawie nowa oponka do wyrzucenia:(
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
38.77 km (0.00 km teren), Czas: 01:15 h, Avg:31.02 km/h,
Prędkość maks: 45.30 km/hTemperatura:15.0, HR max:151 ( 77%), HR avg:123 ( 63%), W pionie:142 m
LBK - Nowa Dąbrowa - Smolniki - Łebunia - LBK
Kolejny dzień wolny, słoneczna pogoda więc o 9-tej ruszyliśmy w czwórkę na mały trening. W planie miałem po raz kolejny pokonać dystans około 100km.
Dzisiejsza jazda była naprawdę spokojna, ostrzejszych szarpnięć było zaledwie kilka.
W sumie jechało się bardzo dobrze, pierwszy raz od dłuższego czasu wiatr wiał z takiego kierunku że pod wiatr jechaliśmy dopiero od Popowa.
Temperatura:24.0, HR max:172 ( 88%), HR avg:133 ( 68%), W pionie:439 m
Dzisiejsza jazda była naprawdę spokojna, ostrzejszych szarpnięć było zaledwie kilka.
W sumie jechało się bardzo dobrze, pierwszy raz od dłuższego czasu wiatr wiał z takiego kierunku że pod wiatr jechaliśmy dopiero od Popowa.
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
104.56 km (0.00 km teren), Czas: 03:22 h, Avg:31.06 km/h,
Prędkość maks: 63.90 km/hTemperatura:24.0, HR max:172 ( 88%), HR avg:133 ( 68%), W pionie:439 m
Po pracy - szosa (LBK - Unieszyno - LBK)
Po pracy pojechałem moją typową rundkę. Na odcinku do Pogorzelic wiatr był sprzyjający i chyba po raz pierwszy na odcinku ponad 7km przekroczyłem średnią prędkość 41km/h, ten początkowy wysiłek przepłaciłem jednak później na kolejnych odcinkach które były zdecydowanie wolniejsze, ale poza lekkim zmęczeniem jazdę utrudniał też wiatr.
I odcinek [tablica Lębork - skręt do Unieszyna]
7,47km - 10:44 (tempo 1:26; avg 41,7km/h; cad 90; avg164/max188)
II odcinek [skręt - skręt nad jezioro Osowskie]
17.96km - 34:40 (tempo 1:56; avg 31,1km/h; cad 75; avg150/max172)
III odcinek [skręt - podjazd Dziechno]
5,99km - 13:33 (tempo 2:16; avg 26,5km/h; cad 70; avg157/max175)
IV odcinek [zjazd do pętli]
5,40km - 7:11 (tempo 1:20; avg 45,0km/h; cad 91; avg148/max164)
V odcinek (pętla - dom)
4,09km - 6:39 (tempo 1:38; avg 36,9km/h; cad 74; avg158/max169)
CAŁOŚĆ
37,05km - 01:06:50 (tempo 1:48; avg 33,3km/h; cad 77; avg153/max188)
Z dzisiejszej jazdy jestem bardzo zadowolony, następnym razem przy podobnych warunkach muszę jednak trochę inaczej rozłożyć siły:)
Temperatura:18.0, HR max:188 ( 96%), HR avg:152 ( 77%), W pionie:371 m
I odcinek [tablica Lębork - skręt do Unieszyna]
7,47km - 10:44 (tempo 1:26; avg 41,7km/h; cad 90; avg164/max188)
II odcinek [skręt - skręt nad jezioro Osowskie]
17.96km - 34:40 (tempo 1:56; avg 31,1km/h; cad 75; avg150/max172)
III odcinek [skręt - podjazd Dziechno]
5,99km - 13:33 (tempo 2:16; avg 26,5km/h; cad 70; avg157/max175)
IV odcinek [zjazd do pętli]
5,40km - 7:11 (tempo 1:20; avg 45,0km/h; cad 91; avg148/max164)
V odcinek (pętla - dom)
4,09km - 6:39 (tempo 1:38; avg 36,9km/h; cad 74; avg158/max169)
CAŁOŚĆ
37,05km - 01:06:50 (tempo 1:48; avg 33,3km/h; cad 77; avg153/max188)
Z dzisiejszej jazdy jestem bardzo zadowolony, następnym razem przy podobnych warunkach muszę jednak trochę inaczej rozłożyć siły:)
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
42.94 km (0.00 km teren), Czas: 01:17 h, Avg:33.46 km/h,
Prędkość maks: 56.60 km/hTemperatura:18.0, HR max:188 ( 96%), HR avg:152 ( 77%), W pionie:371 m
Nad jezioro Jasień
Dzień wolny, pogoda wciąż słoneczna więc jak w niedzielę z tym że było nas jedynie trzech (Eryk, Marek i ja) zebraliśmy się o 9-tej i ruszyliśmy na wspólny trening.
W planach miałem po raz kolejny przejechać około 100km i tym razem nie byłem sam w tych planach więc wspólnie w trójkę, w miarę spokojnym tempie pojechaliśmy nad jezioro Jasień.
Odcinek do Nowej Dąbrowy z lekko sprzyjającym wiatrem przejechaliśmy specjalnie nie męcząc się w około godzinę, później nie było już tak lekko za sprawą dość mocnego bocznego wiatru ale i tak wciąż utrzymywaliśmy średnią ok 31km/h. Tempo mogłoby być dużo lepsze ale od Jasienia do skrzyżowania na Oskowo droga była tak dziurawa że to cud że żaden z nas nie złapał gumy.
Ostatnio jeździłem na dość twardych przełożeniach, dzisiejszą jazdą postanowiłem dać trochę odpocząć mięśniom:) i prawie całą drogą przejechałem na małej tarczy z przodu. Przy równym tempie i prędkości do ok 40km/h nie stanowiło to problemu powyżej tej prędkości kadencja była jak dla mnie zbyt wysoka ale jakoś się jechało.
Z jazdy jestem zadowolony, jechało mi się bardzo dobrze, jak zawsze było kilko sprintów:) i dawałem jakoś radę więc forma powolutku idzie w górę:)
Temperatura:24.0, HR max:181 ( 92%), HR avg:142 ( 72%), W pionie:444 m
W planach miałem po raz kolejny przejechać około 100km i tym razem nie byłem sam w tych planach więc wspólnie w trójkę, w miarę spokojnym tempie pojechaliśmy nad jezioro Jasień.
Odcinek do Nowej Dąbrowy z lekko sprzyjającym wiatrem przejechaliśmy specjalnie nie męcząc się w około godzinę, później nie było już tak lekko za sprawą dość mocnego bocznego wiatru ale i tak wciąż utrzymywaliśmy średnią ok 31km/h. Tempo mogłoby być dużo lepsze ale od Jasienia do skrzyżowania na Oskowo droga była tak dziurawa że to cud że żaden z nas nie złapał gumy.
Ostatnio jeździłem na dość twardych przełożeniach, dzisiejszą jazdą postanowiłem dać trochę odpocząć mięśniom:) i prawie całą drogą przejechałem na małej tarczy z przodu. Przy równym tempie i prędkości do ok 40km/h nie stanowiło to problemu powyżej tej prędkości kadencja była jak dla mnie zbyt wysoka ale jakoś się jechało.
Z jazdy jestem zadowolony, jechało mi się bardzo dobrze, jak zawsze było kilko sprintów:) i dawałem jakoś radę więc forma powolutku idzie w górę:)
Rower:Cicli B Crook
Dane wycieczki:
101.13 km (0.00 km teren), Czas: 03:16 h, Avg:30.96 km/h,
Prędkość maks: 59.10 km/hTemperatura:24.0, HR max:181 ( 92%), HR avg:142 ( 72%), W pionie:444 m









